ZAWSTYDZIĆ SILNYCH

18,00 

SKU: ISBN: 978-83-61097-00-6 Kategoria:

Zapraszamy do zapoznania się z recenzją Katarzyny Zychli autorki książek: „Dziewczynka tańcząca z wiatrem”, „Tajemnica Magdaleny”.

Już pierwsze zdania w tej książce są jak zaproszenie do domu. Do domu, w którym miłość ma swoje należne miejsce… W którym rodzina – niczym silne, zdrowe drzewo – zapuszcza swoje niezwykłe korzenie głęboko w serce Czytelnika. Dzieje się tak za sprawą Autorki, która w sposób szczery a jednocześnie nie natrętny dzieli się niezwykłym ale bardzo bolesnym doświadczeniem swojego życia… 
Dla niemal wszystkich rodziców narodziny dziecka to czas przepełniony radością, oczekiwaniem i marzeniami; Jakie będzie? Do kogo podobne? Chłopiec czy dziewczynka? Nikt nie dopuszcza do siebie myśli, aby temu nienarodzonemu, a już kochanemu maleństwu przytrafiło się coś złego. Sarah pod tym względem nie różni się od innych matek. Pragnie kolejnego dziecka, równie mocno kochając dotychczasową dwójkę… Wszyscy wspólnie czekają na nowego członka rodziny…

Rutynowe badanie USG i w ciągu paru minut wszystko się zmienia. Ciemna Dolina wydaje się nie mieć końca. Strach, ból, nadzieja wbrew nadziei – miłość. Sarah poznaje wszystkie odcienie cierpienia, wszystkie odcienie bólu. Wszystkie poziomy osamotnienia i zagubienia. Nie jest sama. Rodzina jest tak blisko jak to tylko możliwe, ale nawet mąż, nie jest w stanie pojąć – co naprawdę dzieje się w sercu kobiety, którą kocha. Która podjęła najtrudniejszą decyzję w swoim życiu, a on zgodził się na nią ponieważ jego męskie serce też bardzo pokochało…

Każdy kolejny rozdział, każde nowe zdanie dociera do najgłębszych głębin serca. Odkrywa drogi ludzkiego umysłu, wiary i zaufania. Autorka nie oszczędza swoich emocji. Nie dawkuje ich jak kropli… Jej emocje rozlewają się jak rzeka łez. Są gorzkie, słone, czasami raniące. Ale obok nich – pojawiają się inne; ciche, kojące, uległe. Podążam ich ścieżką, ocierając łzy i zauważam Kogoś jeszcze, kto towarzyszy Sarah wierniej niż mąż, córeczki, matka, przyjaciele. Zauważam Boga! Jego Słowa wplecione w życie Autorki, w życie jej rodziny niosą siłę i radość – mimo wszystko. On pomaga zaakceptować najtrudniejsze fakty i to On poszerza perspektywę miłości i tęsknoty w życiu Sarah i jej rodziny.

Nieznany, nienarodzony „ktoś” dostaje swoje imię, swoje miejsce w rodzinie. Nieważne, że być może nigdy nie zasiądzie do wspólnego stołu… Nieważne co mówią inni ludzie. Co mówią lekarze. Ta dziwna nieobecność – obecność córeczki wnosi do życia Sarah świeży powiew nieba… Trudy ciąży które znosi, perspektywa pożegnania zanim… Bycie z… bez marzeń o przyszłości uświadamia Czytelnikowi czym jest prawdziwe człowieczeństwo, prawdziwe piękno i prawdziwa miłość. Postawa Sarah zaskakuje, zadziwia i niejako zmusza do wielu refleksji o sobie, o swoim własnym sercu, o tym kim jesteśmy dzisiaj?

Historia Sarah wzrusza budząc kaskadę emocji i pytań. Zbliża do rdzenia cierpienia ale i ukojenia, które przychodzi z góry! Zwraca uwagę na Boga, który niczego nie czyni bez powodu w życiu człowieka… Który w najtrudniejszych chwilach przenosi nas na własnych rękach i przykłada lekarstwo tam, gdzie zranienie wydaje się nie do zaleczenia. Który odpowiada na nasz ból i nie pozostaje głuchy na nasze wołanie, choć nieraz tak się właśnie wydaje. 

Historia Sarah zawstydza… Zawstydza silnych, którzy uważają, że wiedzą lepiej od Boga. Którym się wydaje, że rozwiązanie jakie proponują jest najlepszym z rozwiązań. Zawstydza mnie… Bo chociaż tyle wiem o miłości – czytając – zdaję sobie sprawę, jak wiele jeszcze muszę się nauczyć. „Zawstydzić silnych” jest powieścią, która pozostawia w sercu trwały ślad i nie pozwala tak po prostu, odłożyć książki na półkę… 
Każdy z nas stacza w życiu jakieś mniejsze i większe walki. Sarah Wiliams podzieliła się swoją wiarą i zaufaniem do Boga w każdej sytuacji w życiu. Podzieliła się z nami swoim bólem i walką. Także zwycięstwem i nadzieją. Jej historię czyta się całym sercem i każdą łzą. Trudno o głębszą, szczerszą i bardziej wzruszającą historię, niż historia matki, która pokochała… aż poza śmierć.

Waga0.2 kg